#
pierwaszą rzęczą jaką kupiłam do mojego nowego mieszkania, jeszcze przez rozpoczeciem się remontu była....tamdaradam! uwaga... szczotka klozetowa.yep
wskazywało by to na fakt,iż wszystko zaplanowane mam w najmniejszych szczegółach.
nie do końca tak to wyglada. jest zarys, ogólny klimat, założenia i.... budżet.
robie to mieszkanie dla siebie, nie dla klientów, wieć mogę mieć troche inne podejscie do sprawy.działać bardziej impulsywnie,więc najprawdopodobniej zostane bez mebli ,za to ze szczotką klozetową w dłoni.
(nie byle jaką w obudowie z granitu:))
po tym spontanicznym wybryku, postanowiłam lekko spoważnieć.kolejna na liście "odchaczonych "znalazła sie lodówka.
jestem mega zadowolona, że udało mi sie ją zdobyć . ładna i funkcjonalna. dodatkowo wprowadza trochę koloru do wnętrza . smeg 50'
